Spis recenzjiSpis zapowiedziSpis publicystyki

Gatunek:
Sportowa
Platforma:
PC
Producent:
- Nieokreślony -
Wydawca:
IQ Publishing
Premiera na świecie (PC):
2010-03-31
Dystrybutor PL (PC):
IQ Publishing
Premiera PL (PC):
2010-03-31
Wymagania (PC):
CPU: TBA RAM: TBA
GRAFIKA: TBA
Zobacz Oficjalne www

Cena:
49.90
PEGI/ESRB:
3+

OCENA gameTRANCE.pl3/10
OCENA CZYTELNIKÓW7/10

POWIĄZANIA:
Recenzja International Basketball 2010 PC
Data publikacji: 2010.07.08 00:22
EA Sports jest potentatem jeśli chodzi o wysokobudżetowe produkcje sportowe w świecie gier komputerowych. To dzięki niemu możemy cieszyć się takimi tytułami jak FIFA, NHL czy NBA Live (ostatnio przekształcone na NBA Elite). Na drugim biegunie jest malutka włoska firma Idoru, która od kliku lat próbuje wedrzeć się do serc kibiców swoimi grami sportowymi. Możecie nie wiedzieć, ale jest to jedyny twórca siatkówki halowej na nasze pecety. Co do jakości wykonania cóż nie będę teraz wypowiadał, ale jak to mówi przysłowie: „na bezrybiu i rak ryba”. Mając wyrobione zdanie na temat produktów Idoru w moje ręce do recenzji wpadła najnowsza koszykówka o nazwie International Basketball 2010.


Na początku zaskoczył mnie brak jakiegokolwiek intra, które zawsze wpływa na pierwsze wrażenie związane z danym tytułem. Myślałem, że gra tak dużo miejsca zajmuje na płycie DVD i po prostu się ono na nim nie zmieściło, ale sama gra zajmuje niecałe 2Giga. Nie zniechęcając się specjalnie zacząłem przeglądać co oferuje koszykówka od Idoru.


KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE



Menu i tryby rozgrywki:
Samo menu jest w kolorze piłki do koszykówki, niezbyt piękne ale przejrzyste. Wszystkie opcje oznaczone są ikonami w danym temacie. Robi wrażenie, że dalej może być tylko lepiej. Muszę przyznać, że ilość trybów rozgrywki jest tutaj duża i zadowalająca. Twórcy zaproponowali nam oprócz możliwości rozegrania szybkiego „szpila” także walkę jeden na jeden, konkursy rzutów za trzy czy pojedynki na rzuty osobiste oraz treningi i turnieje. Konkursy rzutów zza linii 6 metrów 25 centymetrów czy z 4 metrów dzielą się na dwa rodzaje: jedna nazywana jest serią, a druga jest walką z czasem. Jeśli rzucamy za trzy to serią jest rozgrywka jaką znamy z All Star Weekend w lidze NBA czyli zawodnicy mają 60 sekund na oddanie rzutów piłkami znajdującymi się w pięciu koszykach. Tryb czasowy wygląda trochę inaczej. Tutaj mamy 15 sekund na każdy z koszyków i piłki, które się na pojawiają mogą mieć wartości bonusowe od 2 do 4 punktów, jeśli trafimy taką piłką do kosza. Przy rzutach osobistych tryb czasowy to 60 sekund na oddanie jak największej liczby rzutów, gdzie także pojawiają się piłki bonusowe oraz seria, gdzie rzucamy dotąd dopóki nie popełnimy pierwszego błędu. Każda z tych opcji dzieli się na dwie kolejki. Wynik jest sumą obu i zwycięzcą jest ten, który uzyska większą ilość po zakończeniu drugiej kolejki. W turniejach możemy rozgrywać całe sezony w jednej z lig, mistrzostwa, puchary i same play-offy. Dodatkowo jest także turniej rzutów za trzy i tryb „custom tournament”. W tej części gracz tworzy własne zasady turniejowe. Może wybierać pomiędzy ligą czy play-offami, ilością faz turnieju i zespołów awansujących do kolejnej fazy, a także może uruchomić rynek transferowy. Dostajemy pełną dowolność w tej kwestii. Część treningowa pozwala nam na rozegranie swobodnych zajęć, gry 1 na 1 oraz rzutów osobistych.

Drużyny i zawodnicy:
W International Basketball 2010 zresztą jak we wszystkich znanych mi produktach Idoru nie mamy do czynienia z wykupionymi licencjami na nazwy drużyn i nazwiska zawodników. Poszczególne ekipy są opisywane nazwami miast lub państw z których pochodzą. Nazwiska zaś są podobne do tych prawdziwych. Przykładem może tu być nasza reprezentacja, gdzie w składzie możemy spotkać się z takimi zawodnikami jak Gortet, Logen czy Lempe (którzy są odpowiednikami naszych gwiazd Marcina Gortata, Davida Logana i Marcina Lampego). Na całe szczęście firma Idoru do każdego swojego produktu dodaje bardzo przydatne urządzenie jakim jest edytor drużyn, gdzie możemy rotować składem reprezentacji czy klubów, ale także zmieniać dane i parametry zawodników dzięki czemu wkładając trochę pracy będziemy mogli się cieszyć prawdziwymi nazwiskami koszykarzy. Jeśli chodzi o wybór drużyn to jest ona okazała. Możemy zagrać reprezentacjami z całego świata (jak już wspomniałem wcześniej także naszą), drużynami klubowymi z dwóch lig włoskich, jednej ligi hiszpańskiej i francuskiej a także kilkoma drużynami z całej europejskiej elity koszykarskiej. Wśród tych ostatnich mamy naszego reprezentanta jakim jest drużyna Sopotu. Co do aren naszych zmagań to jest ubogo. Kilkanaście hal, które różnią się tylko kolorem parkietu i jego poboczy, no może czasami mamy inną konfigurację trybun, ale to jest rzadkość. Śmieszne jest to, że wszystkie te areny są porozrzucane tylko i wyłącznie po całej Francji. Rozgrywki prowadzić możemy między innymi w takich miastach jak Rouen, Starsbourg czy Le Mans. Ciekawe dlaczego liga hiszpańska ma rozgrywać mecze w gościnnych progach francuskich, ale nie wnikam.


KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE



Grafika i dźwięk:
W końcu gdy już przebrniemy przez czeluści menu czas na rozpoczęcie meczu. No i co tu dużo opowiadać: International Basketball 2010 to koszykówka dla ubogich (chociaż zakup tej gry to wydatek 50 złotych). Najbardziej broni się w tym wszystkim grafika i wygląd samych zawodników, nie są oni jak namalowani chociaż jak się spojrzy bliżej to ilość różnych twarzy jest niewielka. Same ruchy zawodników to tak jakbyśmy grali drewnami. Ruchy są mało naturalne, gdy chcemy przyspieszyć to po naciśnięciu klawisza za nie odpowiadającego czuje się jakby jechało się na szybkim motocyklu z założoną blokadą prędkości. Niby zawodnik biegnie szybciej ale nie jest to na pewno przyspieszenie. Często dziwne jest też, że zawodnik odbija się od przeciwnika i w ten sposób traci piłkę. Czasami gdy nabiegałem na piłkę to wcale jej nie łapałem, dopiero po kilku zabiegach wokół piłki znalazła się ona w moich rękach. Wszystko na boisku wydaje się takie nienaturalne. Trybuny choć są w całości wypełnione „żywymi” zawodnikami to są oni raczej statyczni. Fajne jest to, że trenerzy się włączają w grę w przerwie i nie siedzą na ławce tylko starają się podpowiedzieć swoim podopiecznym jak zagrać. Jednakże podczas gry stoją jak snopki siana. Dodatkowo jeszcze komentarz nie polepsza wrażenia samej rozgrywki. Człowiek, który stara się dorównać tym komentatorom, którzy brali udział w tworzeniu NBA Live jest po prostu marny. Ma może kilkanaście wypowiedzi, nie zna w ogóle nazw drużyn ani nazwisk zawodników (stosuje nomenklaturę: drużyna gospodarzy i gości). Nic się nie zmieniło od czasu moich ostatnich doświadczeń z innymi produktami Idoru. Sztuczność nad sztucznościami. A i jeszcze jedno tak przy okazji: cała gra jest spolonizowana, ale nazwy reprezentacji są w języku francuskim. Tutaj bura dla naszego wydawcy czyli IQ Publishing, że nie dopilnował tego.

Czas podsumować International Basketball 2010. I trudno mi jest pisać takie słowa, bo po raz pierwszy zdarza mi się recenzować tak słaby tytuł. Jest to rzeczywiście wersja koszykówki dla ubogich. Nic nie wnosi do gatunku, powiela błędy swych poprzedniczek (chodzi mi tu o całokształt twórczości firmy Idoru). Do tego jeszcze cena 50 złotych. Takie pieniądze można naprawdę spożytkować np. na butelkę dobrego whisky (to wersja dla dorosłych) lub na jakąś dobrą grę choćby z reedycjonowanych serii (to wersja także dla młodszych graczy). Zapewne zakup ostatniej wersji NBA Live z roku 2008 na PC, która ma podobną cenę będzie lepszym pomysłem niż gra w IB2010. Dlatego też można tu sparafrazować jedno z najbardziej znanych haseł w sporcie występujące w lidze NBA: „ I don’t love this game”.


KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE





Plusy:
+ przyzwoita grafika
+ edytor drużyn i zawodników
+ ilość trybów gry

Minusy:
- błędy graficzne
- sztuczność na boisku
- mierny komentarz i muzyka
- brak licencji

wykop.pl Udostępnij

Ilość komentarzy czytelników 0:



Dodaj swój komentarz:
Nick

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw botom
Podaj wynik równania: (4+5)*3=
Zapowiadamy Aliens: Colonial Marines
Gearbox wznowił prace nad Aliens: Colonial Marines. To bardzo dobra wiadomość. Może tym razem uda się doprowadzić prace do końca? Mam taką nadzieję, bo naprawdę jest na co czekać.
Zapowiadamy Call of Duty: Black Ops
Call of Duty: Black Ops to już siódma część serii, która tworzona jest prze Treyarch, studio raczej kojarzone ze słabszymi odsłonami. Jak będzie tym razem? Moim zdaniem naprawdę mają szansę na odkupienie win!
Recenzujemy Sniper: Ghost Warrior
Sniper: Ghost Warrior to nowa produkcja studia City-Interactive, która wyłamuje się ze schematu serwowanych nam dotychczas niskobudżetowych gier. To pierwsza gra FPS od lat, z tego studia, która naprawdę jest warta naszej uwagi.
Zapowiadamy Assasssin's Creed: Brotherhood
Assassin’s Creed II nie tylko zdołał naprawić większość wad swojego pierwowzoru, ale również niejednemu przywrócić wiarę w tą markę. A teraz nadszedł czas na jeszcze większe zmiany, wraz ze spin-offem o podtytule Brotherhood.
Runes of Magic
Runes of Magic to jedna z najlepszych gier dostępnych obecnie na rynku MMO. Może być z łatwością porównywana do najlepszych tytułów dostępnych w sieci, zaś z gier darmowych jest ona niewątpliwym liderem.
Logotyp Kane & Lynch 2: Dog Days
Kane & Lynch 2: Dog Days
Logotyp Rzut okiem: Red Faction: Armageddon
Rzut okiem: Red Faction: Armageddon
Logotyp Robin Hood (2010) - recenzja filmu
Robin Hood (2010) - recenzja filmu
  • Runes of Magic
  • Godfather II
  • Toy Story 3
  • Split Second Velocity
  • LEGO Harry Potter: Years 1-4
  • Sniper: Ghost Warrior
  • Assassins Creed: Brotherhood
  • Aliens: Colonial Marines
  • Call of Duty: Black Ops
  • Medal of Honor
  • Testujemy Alpha Protocol
  • Brink
  • Rozmawiamy z Zombie Studios o Blacklight: Tango Down
  • Starcie Tytanów - Recenzja Filmu
  • Wyspa Tajemnic - Recenzja Filmu
  • Alicja w Krainie Czarów - Recenzja Filmu
  • Opętani - Recenzja Filmu
  • W chmurach - recenzja filmu
    Więcej recenzji Więcej zapowiedzi Więcej artykułów

    07.09.2010
    18.07.2010
    13.07.2010
    Zobacz najnowszą galerię Kane_and_Lynch_2__Dog_Days
    Zobacz najnowszą galerię Toy_Story_3
    Zobacz najnowszą galerię Split_Second__Velocity
    Kane & Lynch 2: Dog Days
    Toy Story 3
    Split Second: Velocity

    08.07.2010: LEGO Harry Potter: Years 1_4
    01.07.2010: International Basketball 2010
    18.06.2010: Knights Contract
    18.06.2010: True Crime: Hong Kong
    18.06.2010: Star Wars: The Force Unleashed II
    17.06.2010: LEGO Star Wars III: The Clone Wars
    17.06.2010: Trinity Universe
    17.06.2010: Atelier Rorona
    17.06.2010: Saw II: Flesh and blood
    17.06.2010: Castlevania_Lord_of_Shadow


    2010-09-24: F1 2010

    2010-09-24: Quantum Theory

    2010-10-01: FIFA 11

    2010-10-08: NBA Elite 11



    2010-09-24: Dead Rising 2

    Multiplayerowa kultura
    [07.06.2010] 22:36
    Filip Cholewczyński

    Ile razu zdarzyło Wam się grać ze znajomymi w sieci i w momencie zabicia przeciwnika usłyszeć „f*cking Polak”? Skąd to się bierze? Jak tego uniknąć? A może to my jesteśmy winni?

    Linux, PlayStation i Firmware 3.21 - część 1
    [16.04.2010] 11:42
    Arkadiusz Kmiecik

    Firmware 3.21 odbiera możliwość instalowania i używania systemów Linux na konsolach przed-slimowych. Czy więc musimy posłusznie pochylić głowy i zgodzić się na ten ruch Sony? Oto co ja zrobiłem...

    Rewolucja Won!
    [11.04.2010] 21:09
    Filip Cholewczyński

    W momencie, w którym przestaniemy wchodzić w świat gry tylko żyć nim stanie się naszym końcem. I wtedy nikt już mi nie powie, że rewolucja wychodzi na dobre.


    [03.03] Beznamiętne FPSy
    [16.02] Gdzie są te przygodówki
    [31.01] Co z tym DLC?
    [04.01] Strategie na konsole, dlaczego ich brak?
    [03.01] Najlepszy multi na PS3?
    Przeczytaj więcej blogow

    Spis produktów

    Kodowanie layoutu AKMIECIK.COM

    Armada Polska