Kilka dni temu mieliśmy okazję porozmawiać z Jaredem Gerritzenem, liderem projektu oraz projektantem gier w Zombie Studios. Tematem była tworzona właśnie gra Blacklight: Tango Down. Zapraszamy do lektury.
gameTRANCE.pl: Blacklight: Tango Down bazuje na świecie stworzonym przez Fox Atomic. Czy będzie trudny do zrozumienia dla tych, którzy nie mieli z nim styczności?
Jared Gerritzen: Fox Atomic nie stworzył Blacklight. Zakupili prawa do filmu od nas (Zombie Studios). Poza tym Blacklight: Tango Down będzie pierwszą odsłoną świata Blacklight. Nie powinno być większych problemów ze zrozumieniem tego uniwersum. Wkrótce potem wyjdzie komiks a następnie film, które bardziej rozwiną historię świata Blacklight. Jednak to gra będzie motorem napędowym.
 |
| KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE |
Jakie są główne założenia waszej gry i czym macie zamiar przyciągnąć graczy?
(Odp. W następnym pytaniu)
Świat Blacklight bazuje na faktach naukowych, a nie zwykłym science-fiction. Czy możecie powiedzieć coś więcej na ten temat?
Postaram się odpowiedzieć na pytania 2 i 3 za jednym zamachem.
Blacklight: Tango Down powinno przyciągnąć ludzi wieloma rzeczami. Jego niewielka cena - 15 $ to najbardziej oczywista rzecz. Jednak nie jest to jedyne, co chcemy wnieść do gatunku FPS. Blacklight: Tango Down oferuje w pełni konfigurowalny system uzbrojenia, dzięki czemu gracz dostanie możliwość dostosowania do siebie wyposażenia na tysiące sposobów. Do tego HRV (Hyper Reality Visor), który pozwala graczom przenieść się w świat wirtualnej rzeczywistości i widzieć dokładne położenie wroga, co ułatwi ich likwidację. HRV sprawia, że w Blacklight gracze muszą być w ciągłym ruchu. Są to tylko dwie spośród wielu rzeczy, dzięki którym gra będzie różniła się od konkurencji. Do tego sam świat Blacklight będzie dla gracza niesamowitym doświadczeniem. Dokładamy wszelkich starań, by przedstawione środowisko i historia miały powiew świeżości.
Jak będzie wyglądał multiplayer? Czy będą gotowe klasy żołnierzy czy też gracz będzie mógł sam je tworzyć?
Nie będziemy mieli "klas", gracz będzie mógł skonfigurować swoją postać dzięki wyposażeniu. Przebierać będzie można nie tylko pośród broni, lecz także pancerzy, rodzajów kamuflażu, a także charakteru postaci. Taki system naprawdę pozwoli graczom stworzyć dokładnie taką postać jaką będą chcieli. Nie chcemy ich zmuszać do wyboru jednej z czterech gotowych postaci.
Jak wiele graczy będzie mogło grać jednocześnie w sieci?
Zdecydowanie skupiliśmy się na grze wieloosobowej, gdzie jednocześnie będzie mogło bawić się do 16 graczy. Jednak fani rozgrywek jednoosobowych nie powinni czuć się zawiedzeni. To jedne, co mogę na razie powiedzieć.
Dlaczego zdecydowaliście się na wydanie B:TD w dystrybucji sieciowej? Nie będzie to stwarzać problemów z rozmiarem gry, zwłaszcza w przypadku konsol?
Dystrybucja sieciowa wkrótce stanie się standardem zakupu gier. Zastanów się, kiedy ostatni raz poszedłeś do sklepu kupić muzykę na CD... Początkowo do pobrania dla konsol pojawiały się małe gry, ze względu na ograniczenia twardego dysku. Jednak jesteśmy pewni, że wkrótce będzie coraz więcej gier wysokiej jakości do pobrania, a my chcemy być częścią tego rynku. Ograniczenia pojemności znacznie się zmieniły w porównaniu do tego, co było kiedyś, a producenci wypuszczają modele posiadające coraz to większe HDD. Dlatego uważamy, że nie będzie problemy z rozmiarem. Poza tym nasza gra nie zajmuje tak dużo pojemności.
Chcemy naprawdę wbić się na ten rynek. Ciężko jest utrzymać na tyle niskie koszty produkcji by sprzedawać grę za 15 dolarów. Wiedzieliśmy, jakie to będzie wyzwanie by dostarczyć grę o wysokiej jakości za niską cenę. I zrobiliśmy to.
 |
| KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE |
Kilka lat temu pracowaliście nad Spec Ops. Teraz 2K Games zapowiedział wydanie Spec Ops: The Line. Co o nim myślicie, podobają się wam jej założenia?
Gra wygląda nieźle, uwielbiam jej trailer. Myślę, że jej scenarzysta i ja powinniśmy wymienić się notatkami. Wygląda na to, że mamy to samo podejście do naszych protagonistów. Wygląda teraz bardzo mrocznie. Nie pracowałem w Zombie kiedy tworzony był Spec Ops, byłem wówczas gdzie indziej, więc tak naprawdę więcej powiedzieć nie mogę.
B:TD porównać można do Rainbow Six czy Ghost Recon. Czy będzie ona podobna do ostatnich odsłon serii, gdzie najważniejsza była akcja, czy też do pierwszych tytułów, kiedy najważniejsze było planowanie i myślenie? A może to całkowicie inna gra i nie powinna być porównywana do R6 czy GR?
Tak, musimy zmierzyć się z konkurencją. Skupiamy się na tym by Blacklight: Tango Down wyglądało inaczej niż one, chcemy też wprowadzić zawartość, której nie mają tamte marki. Ta pewność wynika przede wszystkim z faktu, że sami jesteśmy fanami tych gier. Graliśmy w nie, dlatego wiemy co one mają, a czego nie. Jestem facetem lubiącym FPSy, uwielbiam Call of Duty, Halo oraz Battlefield i nie mogę odrzucić R6 czy GRAW. Mogę szczerze powiedzieć, że Blacklight jest całkowicie inną grą.
Blacklight: Tango Down będzie wydawać się znajome, jednak będzie wyjątkowe na tyle by być czymś innym. Nikt nie może stale słuchać, oglądać czy grać w to samo, wciąż od nowa. Te duże marki wiedzą o tym, dlatego stale wypuszczają pakiety map itp. Nie oczekujemy, że gracze porzucą następne Call of Duty dla naszego tytułu, choć byłoby to wspaniałe. Spodziewamy się zrobić coś nowego, co uzupełni istniejący już zbiór gier i Blacklight: Tango Down tym właśnie jest.