Każdy z nas chyba pamięta tytuł
Far Cry - genialna grafika, znakomita fizyka zabawy i ciekawy gameplay. Wszystko to sprawiło, że nie pozorne i mało znane studio Crytek wspięło się na panteony sławy. Otrzymali oni wiele nagród za świat i grafikę. Bez cienia wątpliwości przyznam, że zasługiwali oni na to! Po sukcesie w/w gry przyszedł czas na kontynuacje, w sumie nawet na dwie, bowiem panowie pracują nad
Far Cry 2, oraz ostatnio wypuścili
Crysis’a na rynek, który po cichu uznawany był za sequel
Far Cry. Deweloperzy znają się na tym co robią i zawsze przykładają się do zadania domowego. Wydawcą został światowy gigant
Electronic Arts i mamy gwarantowany hit, ale jednak czy tak się stało?
 |
| KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE |
Fabularnie
Crysis na pierwszy rzut oka wygląda nędznie. Otóż jest sobie pewna wysepka na oceanie, bardzo piękny zakątek świata. Aktualnie trwają tam prace wykopaliskowe, archeolodzy natrafiają na jakiś dziwny olbrzymi artefakt i szumnie stwierdzają, że nie jest on pozaziemskiego pochodzenia. Bardzo szybko pojawia się wojsko koreańskie, które zabezpiecza teren i trzyma łapy na tym odkryciu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Ameryka również chce się przyjrzeć znalezisku z bliska, biorąc pod uwagę to, że od kilku dni nie otrzymali żadnych wiadomości od archeologów o tym, co się dzieje na wyspie. Nie czekając długo na pozwolenie Korei na wyspę zostaje wysłany specjalny oddział elitarnych komandosów, który ma za zadanie dowiedzieć się co tak naprawdę się tam stało. Jednym z tych żołnierzy jesteśmy my, uzbrojeni w super-hyper nowoczesny kombinezon wojskowy. Po przylocie na wyspę szybko orientujemy się, że sprawa jest bardzo poważna. Podczas wykopalisk archeolodzy nieświadomie uwolnili z artefaktu hordę potworów z innej planety! Jesteśmy świadkiem dramatycznej sceny kiedy to nasz cały oddział zostaje zabity przez stwory, a nam z trudem udaje się ujść z życiem. Naszym celem jest przeżyć, dowiedzieć się czym są te stwory, oraz…. Ocalić naszą planetę. Tak w skrócie prezentuje się fabuła, będzie dużo trupów, strzałów i zadań do wykonania.
 |
| KLIKNIJ BY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE |
Szerzej opiszę wam uzbrojenie naszego bohatera. Oprócz strzelb pistoletów, granatów, i innego typu broni ręcznej, uzbrojeni zostaliśmy w kombinezon. Nie jest to byle jaka zbroja. Jak się domyślacie trudno byłoby zwykłemu człowiekowi przeżyć na tej wyspie choć kilka minut - wszędzie skośnookie ludziki, oraz kosmiczne hybrydy czyhają na nasze życie. Kombinezon posiada kilka trybów funkcjonowania takich jak: szybkość, dzięki czemu nasz heros strasznie szybko się przemieszcza, po naciśnięciu innego przycisku stajemy się nadludzko sili. Jeśli tylko chcemy to na krótki czas będziemy mogli zniknąć z oczu naszym rywalom po przez opcje kamuflażu. Osobiście mimo wszystko uwielbiam jednak wariant kiedy nasz strój staje się bardzo twardy, przez co kule odbijają się od nas jak od tarczy. W takim ubraniu niczego bać się nie musimy. Ale o tym powinno wiedzieć każde dziecko, że taki strój to nie wszystko, przecież musimy czymś unicestwiać naszych wrogów.